Opublikowany 22 lutego 2011 by admin
Powstały w połowie lat trzydziestych XX wieku narodowy-radykalizm był na ówczesnej scenie politycznej zjawiskiem o wyjątkowym charakterze. Sam Obóz Narodowo-Radykalny w formie legalnie działającej partii istniał zaledwie dwa miesiące, lecz czołowym politykom i myślicielom związanym z powyższym nurtem ideowym fakt działania w ,,podziemiu” nie przeszkodził w formułowaniu własnych, oryginalnych koncepcji politycznych. Ten stan rzeczy dotyczył dwóch odłamów ONR, czyli ONR ,,ABC” (biorącego swoją nazwę od dziennika znajdującego się pod kontrolą osób związanych z tą częścią narodowych-radykałów) oraz powstałego w 1935 roku Ruchu Narodowo-Radykalnego ,,Falanga”, kierowanego przez Bolesława Piaseckiego. RNR skupiał głównie studentów, byłych członków Oddziału Akademickiego Obozu Wielkiej Polski, Wydziału Młodych Stronnictwa Narodowego z kolei jego przywódcy byli związani z komitetem redakcji „Akademika Polskiego”. Brak możności legalnego oddziaływania na społeczeństwo był rekompensowany przez obydwa odłamy prowadzeniem bogatej działalności publicystycznej oraz ideowo-wychowawczej – pisze Arkadiusz Meller
Opublikowany 25 stycznia 2010 by admin
Od wielu lat do badań społecznych nad krajami trzeciego świata i ich mieszkańcami używa się teorii postkolonialnej, dzięki której próbuje się wyjaśnić chociażby niepowodzenie reform społeczno-gospodarczych w większości państw afrykańskich, tudzież fascynację zachodnią popkulturą w wielu postkolonialnych regionach świata.
W kanadyjskim filmie z 1995 roku „Kissinger i Nixon” przywódca północnego Wietnamu w przeddzień podpisania porozumienia pokojowego, korzystnego dla niego, rzuca wściekły projektem umowy i krzyczy „To skandal! Nawet kolonialiści się tak nie zachowywali” – mając na myśli Amerykanów i ich podejście, w tym wypadku dla niego korzystne. czytaj dalej
Opublikowany 25 stycznia 2010 by admin
Z pozoru spór komunitarystów z liberałami, zapoczątkowany krytyką „Teorii Sprawiedliwości” Rawlsa, zdaje się omijać tematykę patriotyzmu i tożsamości narodowej. W komunitarystycznej krytyce liberalizmu, zawiera się przede wszystkim negacja skrajnego indywidualizmu oraz obrona interesów wspólnot lokalnych. W Unii Europejskiej interes tychże wspólnot przeciwstawiany jest interesowi narodowemu. Konstruktywizm oraz inżynieria społeczna brukselskich biurokratów polega z jednej strony na kreowaniu jednej, wspólnej europejskiej tożsamości oraz – z drugiej – na budowaniu i utrwalaniu więzi lokalnych. W praktyce sprowadza się to do silnego wsparcia transnarodowych „euroregionów”.
czytaj dalej